22 stycznia 2014

Przypadkowy komplet

Jedna z  czytelniczek  mojego  bloga  zamówiła sobie dwie ozdoby okienne (20 cm). Więc zabrałam się czym  prędzej  do pracy i jak to zwykle bywa gdy  robię coś na  zamówienie, napotkałam przeszkody. Najpierw  nie mogłam  znaleźć schematu, bo po  przeprowadzce  wciąż  jeszcze nie mam  uporządkowanych  moich "rupieci"  ;) W końcu gdy znalazłam schemat, zaczęłam  szydełkować i  okazało się że wzięłam za gruby  kordonek..serwetka wyszła  owszem,  ale za duża aby oblec na obręcz...pozostała wiec serwetką :))  Z cieńszymi nićmi poszło już bez problemu.
 Ozdoby zrobione i mam nadzieję że Pani Aleksandra  będzie zadowolona :)
 Mówią  że człowiek uczy się na błędach, więc pomyślałam sobie że od tej pory będę zapisywać przy schematach  rodzaj  nici z których wcześniej robiłam, być może ułatwi mi to kiedyś pracę.

A oto cały komplet (serwetka nie jest usztywniona i źle ułożona do zdjęcia)


 Jeśli chcesz schemat na tą ozdobę zaglądnij tutaj
Praca ta rozbudziła we mnie chęć dziergania serwetek, więc wyciągnęłam z szafy zaczęty parę miesięcy temu bieżnik i już dziś będę robić go dalej i niebawem Wam go zaprezentuję :)
Przypominam również że wciąż jest jeszcze czas do zgłaszania się na moje CANDY tu na blogu i na facebook
Pozdrawiam serdecznie :))


4 komentarze:

  1. Co tu dużo mówić,po prostu śliczności:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalnie wyglądają te ozdoby.Nigdy nie robiłam takich zawieszek na kółkach,ale bardzo mi się podobają i może kiedyś też takie wydziergam:)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie wyróżnieniem... dziękuję! :)