Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty

6 marca 2026

Serweta


Biała serweta, ostatnio zeszła z mojego  z szydełka . 
Lecz jak to często u mnie bywa musiała trochę odleżeć. 😉 Pod koniec dziergania musiałam zrobić kilka frywolitkowych zakładek do książek no i zapomniałam o serwecie. 
Poleżala dwa miesiące i doczekała się wykończenia. 😍



 

2 czerwca 2018

Dwie serwety


Tą serwetę robiłam ją dla starszej pani z Niemiec którą się opiekuję.
 Muszę przyznać że wyszła mi bardzo ładna i obie jesteśmy zadowolone.
Jest mi bardzo miło gdy osoby odwiedzające moją podopieczną zachwycają się tym bieżnikiem. Kręcą głowami z zachwytem i mówią "kunst" ;))
Robiłam ją z cienkiego kordonka ze schematu znalezionego gdzieś w sieci. 
Nie jest trudna w wykonaniu a jej zaletą jest to że długość można dostosować do własnych potrzeb.


schemat serwety

Zrobiłam też serwetę w ananaski (to moja druga tego typu)
Bardzo podobają mi się serwety z ananasami ale mszę przyznać ze nie lubię ich robić, zwłaszcza od momentu gdy każdy element trzeba kończyć osobno. No ale cóż, liczy się efekt końcowy ;) 
 Niestety zdjęcie niezbyt udane



1 grudnia 2015

żeby nie było że nic nie robię ;)

Jakoś ciężko mi zmobilizować się do pisania nowych postów, przez co zaniedbałam trochę ten blog. Ostatnio łatwiej wrzucić coś na facebooka,  ale obiecuję poprawę :) 
Ostatnimi czasy mam wreszcie trochę spokoju na robienie moich robótek z czego bardzo się cieszę :) 
Mieszkam już na dole, sypialnia, salon i kuchnia są już zrobione, jeszcze łazienka do wykończenia i wreszcie odetchnę ;)
Dugie wieczory staram się wypełniać szydełkowaniem i chcę pochwalić się kilkoma rzeczami:
Wczoraj skończyłam tą ozdobę na okno w kuchni. Robiłam kiedyś podobną,ale ta jest większa bo 30 cm 


Zrobiłam też sobie komplet podkładek pod szklanki 




Teraz pracuję nad frywolitkowym naszyjnikiem na zamówienie, ma być do tego jeszcze branzoletka.  
Na razie jest tyle :




Pragnę wam jeszcze powiedzieć że udało mi się założyć w mojej wiosce warsztaty robótkowe :) Przychodzi kilka pań i uczę ich szydełkowania. Grupka powoli się rozrasta a panie są bardzo chętne do nauki. Pierwsze prace mają już za sobą. Dołączyły do nas dwie młode dziewczynki (13 i 10 lat)  które robią sobie kominy na palcach ręki.  Idzie im to bardzo fajnie :)
To chyba na tyle dziś będzie bo widzę że się chyba za bardzo rozpisałam ;)
Pozdrawiam wszystkich czytających mój blog :)

22 stycznia 2014

Dwie ozdoby i serwetka

Jedna z  czytelniczek  mojego  bloga  zamówiła sobie dwie ozdoby okienne (20 cm).
Więc zabrałam się czym  prędzej  do pracy i jak to zwykle bywa gdy  robię coś na  zamówienie, napotkałam przeszkody.
 Najpierw  nie mogłam  znaleźć schematu, bo po  przeprowadzce  wciąż  jeszcze nie mam  uporządkowanych  moich "rupieci"  ;) W końcu gdy znalazłam schemat, zaczęłam  szydełkować i  okazało się że wzięłam za gruby  kordonek..serwetka wyszła  owszem,  ale za duża aby oblec na obręcz...pozostała wiec serwetką :))  Z cieńszymi nićmi poszło już bez problemu.
 Ozdoby zrobione i mam nadzieję że Pani Aleksandra  będzie zadowolona :)
 Mówią  że człowiek uczy się na błędach, więc pomyślałam sobie że od tej pory będę zapisywać przy schematach  rodzaj  nici z których wcześniej robiłam, być może ułatwi mi to kiedyś pracę.

A oto cały komplet (serwetka nie jest jeszcze usztywniona )



 Jeśli chcesz schemat na tą ozdobę zaglądnij tutaj
Praca ta rozbudziła we mnie chęć dziergania serwetek, więc wyciągnęłam z szafy zaczęty parę miesięcy temu bieżnik i już dziś będę robić go dalej i niebawem Wam go zaprezentuję :)

Pozdrawiam serdecznie :))


16 maja 2013

Nieduża serwetka

Wieczorami  żeby  odetchnąć  wciąż   udaje  mi  się  troszkę  szydełkować, niewiele ale jednak.
Mój  ostatni  twór  to  okrągła  serweta  ok 40 cm średnicy, zrobiona  z  nici  koral.




Zaczęłam  te ż robić  owalny  bieżnik  na  ławę  z  tych  samych  nici, ale  za  nim  go  pokażę  minie  pewnie z dwa  miesiące...  gdy  już  jakoś  urządzę  się  w  nowym  miejscu  i  oczywiście  gdy  będę  miała  już  tam  internet.. A  tymczasem  dziękuję  tym,   którzy dotrwali  do  końca   tego  posta ;) , tym   którzy  zaglądają tu   częściej  i  tym co zaglądają  rzadziej. Wasza  obecność  na tym  blogu  i  komentarze  jakie  zostawiacie po  sobie  są  dla  mnie  pewnego  rodzaju  nagrodą  za  co  jeszcze  raz  dziękuję!  :)

4 maja 2013

Nieudana serweta i mała wiosenna





Witam kochani :) Minął  już miesiąc od czasu gdy pokazywałam Wam drobiazgi spod mojej ręki, ale jestem tak zajęta że najzwyczajniej brak mi czasu. Długo zastanawiałam się czy pokazać Wam to co zrobiłam ostatnio bo chwalić się nie ma za bardzo czym. Robiłam serwetę na prezent dla znajomych i zrobiłam, ale jej nie dostaną bo raczej pójdzie do sprucia. Kompletnie mi nie wyszła i zła jestem na samą siebie, bo widziałam że coś jest nie tak i nadal ją robiłam mając nadzieję że się zaprasuje heh...i mam teraz bubla! :( 




 Jak widać na zdjęciu układa się fatalnie więc wrzucę ją do szafy a kiedyś spruję i zrobię inną.  Mam jednak nauczkę i przekonałam się że lepiej spruć kilka rzędów robótki niż brnąć dalej a potem żałować że praca poszła na marne. 







Ale dla znajomych zrobiłam inną, bardzo prostą, taką  wiosenną serwetkę, więc prezent jak najbardziej dostaną :)) 

Dodaj napis




22 lutego 2013

Serwetka z resztek i firana w trakcie ;)



Kilka dni temu, gdy robiłam porządki w szafie, stwierdziłam że  mam za dużo kordonków, nici  i włóczek, które  leżą  i tylko zajmują  miejsce. Postanowiłam że na jakiś czas przestaję zaglądać do  pasmanterii  i  będę wykorzystywać  zapasy :) Czerwonego  kordonka  miałam  spory  motek więc wyszperałam  jakichś schemat  i wzięłam się do pracy...wrrrrrr  zła  teraz  jestem  sama  na  siebie  bo zbyt  dużą serwetkę zaczęłam  robić (40 cm średnicy) , okazało się że na 3 ostatnie okrążenia  najzwyczajniej  brakło  kordonka  :(   pruć? -myślałam. Nie! szkoda mi było więc skończyłam  żółtym  i żeby jakiś wygląd  jej nadać  taki  tyci kwiatek po środku  wydziergałam. Jednak  patrząc  na całość  nie widzę  żadnego wyglądu...taka  byle  jaka ta  serweta,  nie  jestem  zadowolona.  Pruć  już  mi  się  nie chce, więc położę  ją czasem gdzieś w mniej widocznym  miejscu.  Straciłam  też  entuzjazm  do  wykańczania  zapasów  z  nićmi.
A teraz  pokażę Wam  moją  firanę...
a w zasadzie  jej  część  bo jest  jeszcze nie skończona. Robię  ją  jak odpoczywam  od  wszystkiego  innego :) Jest szeroka na 140 cm a długość będzie  miała  160 cm, więc zostało  mi  jeszcze  tylko metr  dziergania ;) Wykończę  jakimś  ładnym  motywem , nie  wiem jeszcze  jakim  ale coś  tam  znajdę. Mam  nadzieję  że  za  niedługo  pochwalę  się  efektem  końcowym.




23 stycznia 2013

Serwetka z kordu






Uwielbiam serwetki!
 Miałam w planach dzierganie skarpet ale jak zobaczyłam schemat do tej serwetki,
to po prostu musiałam ją zrobić ;)
Jest zrobiona z białego kordu.
Niestety dopiero po zrobieniu zdjęcia zauważyłam ze źle ją ułożyłam, ale myślę że mi to wybaczycie ;))

7 grudnia 2012

Miał być patchwork..jest serwetka ;)






Miałam zrobić z tych elementów bieżnik na ławę, ale element wyszedł mi troszkę za duży.. ponad 25 cm...no i mam nową  serwetkę :)
Bieżnik jest już robiony innym wzorem, a w zasadzie to mam go prawie na wykończeniu więc niebawem go pokażę :))





24 sierpnia 2011

Pierwsza brugijka i szydełka ciąg dalszy


Wydawałoby się ze to nic trudnego, ale stwierdzam fakt że trzeba się troszkę wysilić. Kiedyś spróbuję zrobić większą bo podobają mi się te serwetki, ale na razie  z brugijką dam sobie spokój


A ta okrągła jest po środku z kwiatkiem w 3D






30 kwietnia 2011

serwetkowo

Koleżanka chciała coś na prezent, poprosiła o komplet małych serwetek. Długo szukałam fajnego wzoru... i oto on :)


 A te to tak z rozpędu ;)








18 lutego 2011

Serwetki


Bardzo prosta, ale przeurocza:))




Pierwszy raz robiłam serwetkę tego typu. Teraz już wiem że nie ostatni ;)


1 grudnia 2010

Urocze serwetki z elementów

Te czerwone to komplecik, jedna duża + 3 mniejsze ---prezent dla synowej





A ta jest zrobiona ze złotego kordu, pozostanie w domu :)

23 maja 2010

Podkładki pod kubki


Prezentuję Wam kilka rodzajów podkładek pod kubki. 
W zasadzie mogą też służyć jako ozdoba mieszkania. 








2 lutego 2009

Pierwsza serwetka


Dużo ostatnio choruję i sporo czasu spędzałam w szpitalu. Czasu jest tam wiele więc bardzo dużo czytałam, wreszcie nadrobiłam zaległości ;)
Obok mnie leżała pani, która szydełkowała obrus, powiedziałam jej że też chciałabym  taki ale nie potrafię szydełkować. W zasadzie to podstawy znam, gdyż uczyłam się w szkole będąc dzieckiem. Moja mama trochę na drutach robiła i też nauczyła mnie podstaw ale nigdy nic poza szalikiem nie zrobiłam.  Pacjentka z łóżka obok zachęciła mnie do spróbowania i obiecała ze pomoże radą. Kazałam kupić sobie kordonek i szydełko no i zaczęłam. 
Nie było to takie łatwe, prułam chyba ze sto razy, ciągle coś było nie tak. Tą małą serwetkę robiłam aż dwa tygodnie, ale jest. Myślę też ze złapałam bakcyla i będę próbować dalej. Kto wie, może i ja zrobię kiedyś obrus ;)