28 lutego 2013

Kolczyki frywolitki


Frywolitka zawsze mnie urzeka, jej delikatność i piękno. 
Wciąż nie jestem zbyt wprawiona w tej technice, i często nie wychodzi mi to co zaczynam, próbuję wiec od nowa aż się uda :)
Przedstawiam Wam zatem trzy pary nowych frywolitkowych  kolczyków






27 lutego 2013

Ogłaszam wyniki Candy! :)


  No i już wiadomo! 
 Losowanie odbyło się niecałą godzinę temu. 


"Machiną  losującą"  była  moja  wnuczka  Emila,  której  tak się  spodobało  wyciąganie karteczek  że  wyciągnęła  trzy ;)  więc  niech  tak  już  zostanie!  Mamy zatem  trzy zwyciężczynie! 
GRATULACJE!




                                                 
1 - Karolina S-f  (facebook)  





2 -Urszula - zgłoszenie na blogu




3 - Klaudia Sladkowska (facebook) 



Jako  że  są  trzy  zwyciężczynie  informuję  że pierwsza  ma  prawo  wyboru  nagrody  Karolina,  potem Urszula  a  na  końcu  Klaudia . Zwyciężczynie  proszę  też  o  wysłanie  mailem  adresu  do  wysyłki.
A  poniżej  zamieściłam  listę  osób  biorących  udział  w  Candy.  Wszystkim  bardzo  dziękuję  za  wzięcie udziału  w  zabawie :)

Margaretki


Tą ozdobę bardzo lubię, Podobną  wykonałam jakoś ponad dwa lata temu  (jak ten czas szybko leci) i jeszcze do niedawna  wisiała  dumnie na moim oknie. Tak wisiała!  Jej żywot już się skończył... słońce zrobiło swoje. 
Na tej samej obręczy zrobiłam sobie drugą ;)






26 lutego 2013

Z moich archiwów... motyl

Motyla robiłam jakieś dwa lata temu.  Wpadłam wtedy w motyli trans ;) bardzo mi się podobały toteż zrobiłam ozdobę na okno, serwetkę motylka i takie malutkie motylki do zaczepienia na firankę.
Niestety zostało mi  tylko zdjęcie ozdoby






25 lutego 2013

Wygrałam Candy !!! :))





Tego  się  nie  spodziewałam!  Oczywiście że  chciałam  wygrać  bo  po  to  zapisałam  się  na  Candy u Malwiny , ale  raczej  nie liczyłam na  wygraną.  A  tu  taka  miła  niespodzianka!  :)  
Dziś  listonosz  przyniósł  mi  przesyłkę  z  prześlicznym  prezentem!  Jestem  też mile  zaskoczona  wymiarami,  myślałam   że  dekor  jest  wielkości  średniej  ramki  na  zdjęcia  a  tu  proszę  40cm / 30cm
Jeszcze nie znalazł swego miejsca, ale z całą pewnością znajdzie
A oto i on! 


Tylko  serduszka  ktoś  przypiął  odwrotnie,  pewnie  syn,  bo  oglądał  go  i  oglądał  z  błagalnym  wzrokiem  patrząc  na  mnie... że  w  jego  pokoju pasowałby  idealnie...ale  ja  byłam  nieugięta,  udawałam że  nie  znam  tego  spojrzenia   hehe ;) 
A  tak  w  ogóle  jeśli  ktoś  z  Was  nie  widział  jeszcze  bloga  Malwiny  to  powinien  zrobić  to  jak najszybciej  klikając  TUTAJ  Ma  dziewczyna  fach  w  ręku. :)  Jeszcze  raz  dziękuję 


Na  koniec  tylko  dodam  że  jutro  kończy  się  moje  Candy. 
Trwa  jednocześnie  na  blogu  i  facebook,  więc  można  zwiększyć  szansę  wygranej  biorąc  udział  w  obu  miejscach.
I  niespodzianka!  Postanowiłam  że  prezenty będą dwa
Pierwsza  wylosowana  osoba  będzie  miała  po  prostu  większy  wybór  w  prezentach,  a  druga  wybierze  coś  z  tego  co  pozostanie.
Zapraszam   do  zabawy


23 lutego 2013















Chcę Wam zaprezentować drewniane korale obrobione szydełkiem. Robiłam je już spory czas temu i niestety w związku z krótkim czasem przebywania ich pod moim dachem zdążyłam zrobić tylko jedno zdjęcie ;)
Kolejne też są drewniane...

22 lutego 2013

Serwetka z resztek i firana w trakcie ;)



Kilka dni temu, gdy robiłam porządki w szafie, stwierdziłam że  mam za dużo kordonków, nici  i włóczek, które  leżą  i tylko zajmują  miejsce. Postanowiłam że na jakiś czas przestaję zaglądać do  pasmanterii  i  będę wykorzystywać  zapasy :) Czerwonego  kordonka  miałam  spory  motek więc wyszperałam  jakichś schemat  i wzięłam się do pracy...wrrrrrr  zła  teraz  jestem  sama  na  siebie  bo zbyt  dużą serwetkę zaczęłam  robić (40 cm średnicy) , okazało się że na 3 ostatnie okrążenia  najzwyczajniej  brakło  kordonka  :(   pruć? -myślałam. Nie! szkoda mi było więc skończyłam  żółtym  i żeby jakiś wygląd  jej nadać  taki  tyci kwiatek po środku  wydziergałam. Jednak  patrząc  na całość  nie widzę  żadnego wyglądu...taka  byle  jaka ta  serweta,  nie  jestem  zadowolona.  Pruć  już  mi  się  nie chce, więc położę  ją czasem gdzieś w mniej widocznym  miejscu.  Straciłam  też  entuzjazm  do  wykańczania  zapasów  z  nićmi.
A teraz  pokażę Wam  moją  firanę...

16 lutego 2013

Frywolitkowy komplecik














Stęskniłam się za frywolitkami ;)) Chyba częściej muszę sięgać po czółenko, bo choć miałam tej biżuterii sporo to jakoś "wyszła" mi z domu ;)) 
Robiłam już podobny komplecik, ale ten nieco zmodyfikowałam.
materiały to:  kordonek aida i kryształki Swarovskiego





11 lutego 2013

leżały i leżały...


Były  już  prawie  zrobione, bo wystarczyło dołączyć  ostatni  koralik  i  zakończyć...ale  czekały  na to chyba  ponad  trzy  miesiące!  P o prostu  zajęłam  się  czymś  innym  a  o  nich  zapomniałam!  Wczoraj przypadkiem  wpadły  mi  w  ręce.  No  i  są!  Takie  trochę  inne,  ale  myślę  że  nie  prezentują się najgorzej?  Jak  myślicie?





9 lutego 2013

Szale boa...jak zrobić?

Za pasem wiosna a ja szale robię ;)
Podobały  mi się  te szale od dawna, ale że na drutach umiem zrobić tylko skarpetki, sądziłam że zrobienie takiego szala przerasta moje umiejętności ;) Te wątpliwości rozwiała pani sprzedawczyni z nowej pasmanterii w moim mieście. Pani  przemiła, dziergająca na drutach, na szydełku i  chętnie służąca   radą...


Powiedziała  mi że skoro umiem zrobić skarpety na drutach to potrafię też wszystko inne!
 Hmmm tak??? Zaufałam jej intuicji ..kupiłam włóczkę, znalazłam w internecie  film jak zrobić taki szal no i proszę... zrobiłam  trzy! :))

A oto film, który w bardzo prosty sposób pokazuje jak taki szal zrobić.
 Mam nadzieję że komuś się jeszcze przyda 


Za blogową przyjaźń :)


Tym razem dostałam wyróżnienie za blogową przyjaźń od  Ewy :))
Bardzo Ci Ewo dziękuję i jeśli działałoby to w drugą stronę to to wyróżnienie dostałabyś ode mnie jako pierwsza :)*

7 lutego 2013

Schemat - bieżnik z różyczkami

Bardzo się cieszę ze  spodobał  się bieżnik , który robiłam już  prawie rok temu.
 Dwie osoby poprosiły o schemat...znalazłam go kiedyś w internecie, jest z jakiejś gazetki i niestety nie jest najlepszej  jakości, ale szydełkujące Panie bez problemu  go rozczytają :)
 Moja sugestia: nici nie mogą być za grube. 
Życzę powodzenia w dzierganiu :))




2 lutego 2013

Szydełkowe kapcie i skarpetki









Zrobiłam moje pierwsze szydełkowe kapcie! :)
Mają parę wad, ale w domu to tylko ja je  widzę.
Jest to prezent dla córeczki mojej przyjaciółki.
 Oliwia ma 3 latka i ciągle biega boso po mieszkaniu bo  twierdzi że jej kapcie
 "są nieposłuszne i schodzą jej z nóg" ;))


Te robiłam ze "specjalnych" nici więc mam  nadzieję  będą posłuszne i utrzymają się na jej nóżkach ;)))
 Kolor kapci jest taki jak na zdjęciu u góry.


Zrobiłam jeszcze na szydełku ciepłe  skarpetki. 
Zima się powoli kończy, ale może jeszcze się przydadzą :)
Schemat na szydełkowe skarpety znajdziesz      TUTAJ