Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdoby okienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdoby okienne. Pokaż wszystkie posty

28 stycznia 2022

Duża ozdoba

 Kocham ozdoby szydełkowe w domu. Czy to, serwety, obrusy, zawieszki i wszystko inne. Ostatnio modne są  tzw łapacze snów i w internecie krąży ich całe mnóstwo, małych i dużych.  Czytałam trochę na ten temat i wiem że jest to pewna forma amuletów.  Jednak żeby tak się stało taki lapacz musi spełnić kilka warunków, których ja nie spełniam przy moich ozdobach :) Nie będę się nad tym teraz rozwodzić. Zrobiłam sobie do domu ozdobę  na ścianę, nie żaden łapacz ...ale zwykłą ozdobę. Co prawda w salonie mam jeszcze remont ale gdy zawiśnie na białym tle to myślę że będzie pięknie wyglądać.  


Edit.. No i po raz kolejny  sprawdziło się przysłowie że szewc bez butów chodzi . Siostrzenica gdy tylko zobaczyła ozdobę to bardzo, ale to bardzo  chciała taką u siebie w sypialni ... No i ma 😍 a ja wciąż bez 🤣



Średnica koła 80 cm 

19 grudnia 2020

 Dzień dobry kochani.

 Rzadko tu piszę przez co strasznie Was zaniedbuję ;) Niestety mam wrażenie że ktoś kradnie mi czas. Minęło już dwa lata odkąd zajmuję się moimi wnuczkami i chociaż raczej są grzeczne to jednak opieka nad dziećmi mnie wyczerpuje, zwłaszcza gdy szkoła jest online. Nie na darmo Stwórca postanowił ze dzieci rodzi się w pewnym wieku... a ja swoje już wychowałam :)

Cieszę się jednak że znajduję ostatnio czas na robótki. To mnie odpręża i mój umysł odpoczywa :) 

Już dwa lata jak robię obrus. Nie żeby bez przerw. Nie! Odkładany był tyle razy że aż wstyd, ale w ostatnim czasie ostro się za niego wzięłam. Myślę ze skończę niebawem'

Teraz wygląda tak: 




Cieszę się bo już widzę powoli koniec :) 

Obrus to dla mnie dość monotonna praca, dlatego zrobiłam sobie małą odskocznię i zrobiłam  nową ozdobę na okno. Moje stare ozdoby wyblakły i niezbyt ładnie wyglądały więc wykorzystałam obręcz z jednej z nich i mam coś nowego :)




Mam nadzieję że wkrótce pochwalę się moim nowym obrusem :)

1 grudnia 2015

żeby nie było że nic nie robię ;)

Jakoś ciężko mi zmobilizować się do pisania nowych postów, przez co zaniedbałam trochę ten blog. Ostatnio łatwiej wrzucić coś na facebooka,  ale obiecuję poprawę :) 
Ostatnimi czasy mam wreszcie trochę spokoju na robienie moich robótek z czego bardzo się cieszę :) 
Mieszkam już na dole, sypialnia, salon i kuchnia są już zrobione, jeszcze łazienka do wykończenia i wreszcie odetchnę ;)
Dugie wieczory staram się wypełniać szydełkowaniem i chcę pochwalić się kilkoma rzeczami:
Wczoraj skończyłam tą ozdobę na okno w kuchni. Robiłam kiedyś podobną,ale ta jest większa bo 30 cm 


Zrobiłam też sobie komplet podkładek pod szklanki 




Teraz pracuję nad frywolitkowym naszyjnikiem na zamówienie, ma być do tego jeszcze branzoletka.  
Na razie jest tyle :




Pragnę wam jeszcze powiedzieć że udało mi się założyć w mojej wiosce warsztaty robótkowe :) Przychodzi kilka pań i uczę ich szydełkowania. Grupka powoli się rozrasta a panie są bardzo chętne do nauki. Pierwsze prace mają już za sobą. Dołączyły do nas dwie młode dziewczynki (13 i 10 lat)  które robią sobie kominy na palcach ręki.  Idzie im to bardzo fajnie :)
To chyba na tyle dziś będzie bo widzę że się chyba za bardzo rozpisałam ;)
Pozdrawiam wszystkich czytających mój blog :)

3 marca 2014

chwalę się...chwalę...


Oj długo mnie tu nie było, ale nie próżnowałam tak całkiem. Zrobiłam kilka nowych rzeczy: spódniczkę dla wnuczki, dwie  wiosenne czapeczki, chustę do mojego płaszcza, i dwie ozdoby na wygrane candy.
Spódniczkę robiłam pierwszy raz i mam zamiar zrobić jeszcze dwie. Nie zdążyłam cyknąć zdjęcia bo Emilcia od razu ją nałożyła i ustawiła się do zdjęcia jak mała modelka ;)


Zrobiłam też sobie chustę do płaszcza, niestety na zdjęciu nie widać dobrze ani jej koloru ani uroku. Zrobiłam ją węzłami salomona z włóczki którą kilka lat temu dostałam od kogoś i leżała bo nie miałam na nią pomysłu ;)



Musiałam też oczywiście zrobić ozdoby dla zwyciężczyń w moim Candy :)
Oto one:



I na koniec jeszcze czapki na wiosnę. Ta w niebieskie pasy miała być inaczej wykończona, ale robiłam ją z resztek włóczki i starczyło tylko na taką prostą.



To na razie tyle. Mam sporo robótkowych planów, ale znając życie, zrobię pewnie zupełnie coś innego ;)
Pozdrawiam czytelników mojego bloga :)


22 stycznia 2014

Dwie ozdoby i serwetka

Jedna z  czytelniczek  mojego  bloga  zamówiła sobie dwie ozdoby okienne (20 cm).
Więc zabrałam się czym  prędzej  do pracy i jak to zwykle bywa gdy  robię coś na  zamówienie, napotkałam przeszkody.
 Najpierw  nie mogłam  znaleźć schematu, bo po  przeprowadzce  wciąż  jeszcze nie mam  uporządkowanych  moich "rupieci"  ;) W końcu gdy znalazłam schemat, zaczęłam  szydełkować i  okazało się że wzięłam za gruby  kordonek..serwetka wyszła  owszem,  ale za duża aby oblec na obręcz...pozostała wiec serwetką :))  Z cieńszymi nićmi poszło już bez problemu.
 Ozdoby zrobione i mam nadzieję że Pani Aleksandra  będzie zadowolona :)
 Mówią  że człowiek uczy się na błędach, więc pomyślałam sobie że od tej pory będę zapisywać przy schematach  rodzaj  nici z których wcześniej robiłam, być może ułatwi mi to kiedyś pracę.

A oto cały komplet (serwetka nie jest jeszcze usztywniona )



 Jeśli chcesz schemat na tą ozdobę zaglądnij tutaj
Praca ta rozbudziła we mnie chęć dziergania serwetek, więc wyciągnęłam z szafy zaczęty parę miesięcy temu bieżnik i już dziś będę robić go dalej i niebawem Wam go zaprezentuję :)

Pozdrawiam serdecznie :))


10 marca 2013

Trzy ozdoby na okna ;)






Dawno  nie  robiłam  ozdób na okna.
Wszystkie  są  bardzo  podobne, ale  jak można  zauważyć  różnią się  nieco  wzorem, wielkością  a ostatnia jeszcze  kolorem ;)
Pierwsza to 30 cm, druga 25 cm a trzecia 20 cm
Wyglądają  one jakby takie trochę zimowe, ale takie  miałam  natchnienie, a  natchnienie  to u  mnie ostatnio rzadka  rzecz  więc  jak  jest  to  trzeba  je  wykorzystać  ;) 
Ostatnie  tygodnie  były dla  mnie  i  mojej  rodziny  bardzo  przygnębiające,  problemy  spowodowały  że nie  miałam  i  jeszcze  nie  mam  ochoty  na cokolwiek. Ale  widzę  światełko w tunelu....i  tu chcę się Wam pochwalić...bo  kilka  dni  temu  KUPILIŚMY  DOM ! :))
 Wreszcie  odetniemy  się  od  ludzi,  którzy  fascynują  się  uprzykrzaniem  nam  życia!  Już  niedługo pomacham  im  i  powiem...
Baj  baj!  Nie  będę  tęsknić! :)) 
 Dom  nie  jest  nowy,  trzeba  zrobić  tam trochę  remontu, jakieś  naprawy,  malowanie... ale za to jest duży, i ze sporymi  możliwościami.  Remontom  damy  radę,  może  nie  od  razu  wszystko zrobimy, ale powoli  damy  radę... ;) 
Cieszę  się  że  mam  tam  trochę  ogrodu, trochę czyli  osiem  arów... to  niby  nie  wiele, ale  też  nie mało...na  pewno  nie  będę  miała czasu się  nudzić. 
Mam  jednak  dylemat  z  firaną,  którą   robię od  jakiegoś  czasu. Miała  być do  pokoju  z  jednym oknem, a  pokoje  w  nowym  domu   mają  po trzy duże okna!...heh  robić  trzy firany, czy spruć  i  może coś  innego  zacząć? Nie  wiem! Szkoda  mi  tego co już zrobiłam, ale  jak  pomyślę  ile  pracy  może  być przede  mną  to  aż  włosy  mi  dęba  stają...na  razie  ją  chyba  odłożę  i  poczekam,  może później  przyjdzie mi  jakiś  pomysł  do głowy co z  tym  fantem  zrobić..
 Cieszę  się  też  bardzo  bo  mam  też  dwie  nowe  rzeczy  do  nowego  domu...śliczny  dekor  który  wygrałam  niedawno  w  candy  u   Malwiny  i  teraz  piękną  czerwoną   poduchę  w  kształcie  serca, którą  wygrałam  wczoraj  u  Kasi.
Dekor  już  pokazywałam a poduchę  jak  otrzymam,  to  oczywiście zaraz się  nią  pochwalę :)

27 lutego 2013

Margaretki


Tą ozdobę bardzo lubię, Podobną  wykonałam jakoś ponad dwa lata temu  (jak ten czas szybko leci) i jeszcze do niedawna  wisiała  dumnie na moim oknie. Tak wisiała!  Jej żywot już się skończył... słońce zrobiło swoje. 
Na tej samej obręczy zrobiłam sobie drugą ;)








26 lutego 2013

Z moich archiwów... motyl

Motyla robiłam jakieś dwa lata temu.  Wpadłam wtedy w motyli trans ;) bardzo mi się podobały toteż zrobiłam ozdobę na okno, serwetkę motylka i takie malutkie motylki do zaczepienia na firankę.
Niestety zostało mi  tylko zdjęcie ozdoby

Szydełkowy moty. w kolorze żółtego melanżu w metalowej obręczy. Obręcz obrzucona szydełkiem również żółtym kolorem





2 listopada 2012

Śnieżynka na okno


Zima zbliża się wielkimi krokami, czas ją przywitać piękną ozdobą okienną :)
Średnica koła to 22 cm.



5 sierpnia 2012

Zawieszka na okno


Bardzo ładna ozdoba na okno,
 kolor jasny ecru a średnica koła 25 cm
Jak zwykle na metalowej obręczy



17 maja 2012

słoneczna ozdoba okienna


Bardzo ładna jest ta ozdoba, nie to ze się chwalę ale podoba mi się. 
Jest dość duża bo 35cm więc na oknie wygląda prześlicznie




1 kwietnia 2012

Serduszkowy łapacz snów


 Pierwszą ozdobę zrobiłam z kordu w kolorze ecru.  
A druga jest bardzo podobna do pierwszej, ale biała i ze zwykłego kordonka, no i wykończenie troszkę inne. Chyba bardziej mi się podoba :)

szydełkowa ozdoba okienna. łapacz snów. zawieszka na okno










3 grudnia 2011

niebieska zawieszka

Zrobiłam ją z kordonka z metaliczna srebrną nicią, toteż ładnie się mieni :)
heh zdjęcie kompletnie nie udane, a szkoda bo ozdoba naprawdę ładna. 







20 sierpnia 2011

Nie tylko na okno


Zrobiłam ich już sporo, ale jakby wciąż za mało ;)
Ta na pierwszym zdjęciu jest duża - 30cm
Kolejne dwie są malutkie...po 10 cm 



14 lipca 2011

Łapacz snów na zielono


Kupiłam kiedyś sporo kółek na ozdoby, te mniejsze jakoś nie wiedziałam jak wykorzystać. W zasadzie jak wiedziałam, ale wzoru w nich nie widziałam. Odleżały swoje i doczekały się prezentacji :)
Większe kółko ma 15 cm a mniejsze 10
Dałam ją w prezencie dla Ani za naukę frywolitkowania :)







9 czerwca 2011

Tulipany


Ozdoba w sam raz na lato.
 Bukiecik z tulipanami ślicznie wygląda, niech sąsiedzi patrzą zazdrosnym okiem ;)