4 września 2013

Zabierałam się do napisania tego  posta już od dawna, ale chroniczny brak czasu  to ostatnio moja przypadłość. Remontów domu nie widać końca, a przed zimą z niektórymi pracami trzeba się spieszyć.  Bieżnik na ławę, który w połowie jest gotowy odstawiłam chwilowo na bok, zrobiłam ostatnio kilka bransoletek makramowych, ale zdjęć nie wstawiam bo podobne już robiłam więc nie chcę się powtarzać. Wydziergałam też dwie  proste czapeczki z kordonka dla dziewczynek a w planie mam zrobienie kilku  jesiennych dla moich ślicznych wnuczek i nie tylko ;)...mam nadzieję że czas na to znajdę ;)