14 maja 2013

Prezenty! Prezenty!


To jest   mój ostatni  post w najbliższym czasie,  bo  czeka  mnie  spora  przerwa  w  dostępu  do  internetu (może miesiąc, może dwa) W sobotę zaczynamy  już  przeprowadzkę,  mam  nadzieję  że  do  końca przyszłego  tygodnia  uda  nam  się  opuścić obecny  dom. W  zasadzie  to  siedzę  już  na  walizkach,  a  ściślej  mówiąc  to  na pudłach  i workach ;) najgorzej  jest  z  meblami,   niektóre   trzeba   rozkręcać   na  części   pierwsze, a  nie  zawsze  idzie  to  tak łatwo  jak  by  się chciało. Na  nowym   miejscu  internetu  na  razie nie  mam, ale  to  kwestia  czasu :)

No  tak, ja  tu  zanudzam, a  piszę  ten  post  przede wszystkim  po  to  żeby  podziękować  za  piękny prezent  jaki  dostałam od   Justyny
 Wygrałam  u  niej  drugą  nagrodę  w  rocznicowym candy  i  gdyby  nie  napisała  mi o tym  maila  nagroda przeszłaby  mi  koło  nosa, bo  ze  względu  na  brak czasu  nie  wiedziałam o wygranej.  Bardzo  Ci Justynko  za  to  dziękuję! :))
Nagrodą  jest  śliczna  broszka  a  Justynka dorzuciła  mi  jeszcze  małą  czarną  i  trochę słodkości  :) Broszka  na  pewno  będzie  częstym dodatkiem  do  mojego  ubioru  :)




Jeśli  macie  ochotę  na coś  słodkiego  to  zapraszam  do  mnie...córka  przyjechała  na  urlop  z Belgii  i  przywiozła  mi  ok  30 kg  belgijskich czekoladek!  :))  Obdarowałam  już  najbliższych  a i tak  zostało mi  jeszcze tyle  że  moje  plany o zrzuceniu  paru  kilogramów  raczej  się  nie  ziszczą.
Słodkie   teraz  będę  miała  życie ;)




Wieczorami  żeby  odetchnąć  wciąż   udaje  mi  się  troszkę  szydełkować. 
Mój  ostatni  twór  to  okrągła  serweta  ok 40 cm średnicy, zrobiona  z  nici  koral.



 Zaczęłam  te ż robić  owalny  bieżnik  na  ławę  z  tych  samych  nici, ale  za  nim  go  pokażę  minie  pewnie z dwa  miesiące...  gdy  już  jakoś  urządzę  się  w  nowym  miejscu  i  oczywiście  gdy  będę  miała  już  tam  internet.. A  tymczasem  dziękuję  tym,   którzy dotrwali  do  końca   tego  posta ;) , tym   którzy  zaglądają tu   częściej  i  tym co zaglądają  rzadziej. Wasza  obecność  na tym  blogu  i  komentarze  jakie  zostawiacie po  sobie  są  dla  mnie  pewnego  rodzaju  nagrodą  za  co  jeszcze  raz  dziękuję!  :)

7 komentarzy:

  1. Niby też się odchudzam , ale chętnie poczęstowałabym się tymi czekoladkami!Ładna serwetka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka śliczna, prezencik super a czekoladkami się częstuję:)
    Życzę udanej przeprowadzki bez strat meblowych, szybkiego urządzenia się na nowym miejscu i czekam cierpliwie na Twoje pojawienie się na blogu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę powodzenia we wszytkich zamierzeniach. Prace jak zwykle podziwiam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam serdecznie! Zglosze sie po nagrode niebawem! Zycze udanej przeprowadzki i wspanialych chwil w nowym mieszkanku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Najgorsze to fakt, ze jako poczatkujaca nie bardzo umiem zglosic sie po ta nagrode. Moze mi kochana poddpowiesz jak mam to zrobic? Moj e-mail: tburzynska0@gmail.com Dziekuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ktore z wyroznien mam przeniesc na swojego bloga?:)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie wyróżnieniem... dziękuję! :)