19 stycznia 2013

Ciepłe skarpetki


Te skarpetki zrobiłam sobie do krótkich kozaczków. Są bardzo cieplutkie :))
 Robione szydełkiem  50% wełna i 50% akryl. Te na zdjęciu poniżej (męskie rozmiar 44) 
robiłam na drutach  z włóczki z takim samym składem. Trochę się naprułam, bo pierwszy raz robiłam skarpety na drutach, ale teraz jestem z nich zadowolona, no i mąż też ;))
Miałam się brać za inne robótki, a tymczasem mam zamówienia na kolejne trzy pary, dla syna, synowej i wnuczki. Więc cóż, najbliższe wieczory spędzę nad skarpetkami ;)


6 komentarzy:

  1. Skarpetki fajne, ale czy nie gryzą?????? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. To najlepsze co może się przytrafić zmarzniętym stopom. Bardzo ładnie wyszły, aż trudno uwierzyć że to pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za piękne prace i ich różnorodność zapraszam po wyróżnienie The Versatile Blogger;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilonko dziękuję :) jestem bardzo mile zaskoczona :))

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie wyróżnieniem... dziękuję! :)