28 grudnia 2012

Torebka z zawleczek od puszek



A  teraz coś na co choruję od dana....torebka  z zawleczek od puszek! Widziałam  kiedyś na jakiejś stronie internetowej  ale za nic w świecie nie mogłam znaleźć....i znalazłam inne, doslowne dzieła sztuki.... 
  Zaglądnijcie sobie   TUTAJ   i podziwiajcie! Może posłużą jako osobiste inspiracje ;) Jeśli o mnie chodzi to oczu nie mogłam oderwać. Jestem  pod wielkim  wrażeniem, (chylę  głowę  przed  panią,  która  je  robi) co  jedna  to  piękniejsza:))  Nie mam pojęcia kiedy zacznę robić, najpierw jednak zawleczek muszę nazbierać, a to pewnie pot rwa. 
A teraz wracam do skarpet, które robię dla męża, żeby w pracy nie marzł w nóżki  hehe ;) Wczoraj zaczęłam już drugą i dziś jeszcze troszkę podłubię ;)








6 komentarzy:

  1. Świetne !
    Już mówię kochanemu że od dziś zbieramy zawleczki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Torebki fajne, ale kto mi taka zrobi? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałam tę torebkę na facebooku, fajna, powodzenia w zbieraniu zawleczek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż trudno uwierzyć, że to z zawleczek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawleczki zbieram pół roku, mam ich już całe garści. Teraz szukam kogoś, kto potrafi takie cuda wykonać... I wdzięczna będę za wszelakie namiary :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej dziewczyny czy potrzebujecie może jeszcze zawleczki od piwa? mam tego trochę a nawet baaaaardzo dużo. Nie zardzewiałe, czyste. jeśli ktoś jest zainteresowany piszcie na gg: 1301731 Tomek

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie wyróżnieniem... dziękuję! :)